Metody opracowywania ubytków w zębach

24 października 2017, Adam Dederko

Ogólne zasady opracowywania ubytków próchnicowych

Nowoczesne metody leczenia próchnicy opierają się na zasadach, zgodnie z którymi opracowanie ubytków wykonuje się w sposób najbardziej oszczędzający tkanki zmineralizowane oraz zapobiegając zbytniemu osłabieniu korony zęba. Uogólniając można przyjąć, że zabieg powinien przebiegać w następujący sposób:

– kontrola umiejscowienia kontaktów zwarciowych
– oczyszczenie powierzchni zęba
– wybór koloru materiału wypełniającego
– znieczulenie miejscowe
– odizolowanie miejsca zabiegu
– ochrona dziąsła oraz powierzchni stycznych zębów sąsiadujących
– otwarcie ubytku
– nadanie zarysu
– usunięcie zębiny próchnicowej
– ostateczne ukształtowanie ubytku

Technika ART

Skrót ART wywodzi się z angielskiej nazwy Atraumatic Restorative Treatment, co oznacza atraumatyczne leczenie zachowawcze. Opracowanie ubytku w zębie przy pomocy tej techniki polega na zastosowaniu narzędzi ręcznych takich jak ostre wydrążacze i dłutka. Nie wykorzystuje się instrumentów rotacyjnych. Zabieg ten można stosować w różnych rodzajach ubytków. W związku z tym, że jest bezbolesny nie wymaga zastosowania środków przeciwbólowych. Badania wskazują, że niedogodności podczas leczenia odczuwa tylko od pięciu do sześciu procent pacjentów. Po opracowaniu ubytek może być wypełniony na przykład kondensowalnym cementem szkłojonomerowym. Zaletą tej techniki jest to, że dzięki zastosowaniu narzędzi ręcznych, usunięciu nie ulegają zdrowe tkanki zęba. Ten sposób leczenia opracowany został z inicjatywy Światowej Organizacji Zdrowia. Jest przeznaczony do wykorzystywania w miejscach gdzie nie ma dostępu do profesjonalnej opieki stomatologicznej. Charakteryzuje się niskimi kosztami, możliwością zastosowania przy braku energii elektrycznej oraz w warunkach polowych, łatwością wykonania. Mimo swojego przeznaczenia, metoda ART wykorzystywana jest także w gabinetach stomatologicznych. Stosuuje się ją na przykład w metodzie ITR.

Metoda CMCR

Jest to metoda chemomechaniczna. Skrót jej nazwy wywodzi się z od angielskich słów Chemomechanical Caries Removal. Leczenie opiera się na rozmiękczeniu żelem Carisolv bezpowrotnie zniszczonej przez próchnicę zębiny, a następnie jej ręcznym usunięciu. Wspomniany żel zawiera trzy aminokwasy, takie jak lizyna, leucyna oraz kwas glutaminowy. Powodują one defragmentację tylko zdemineralizowanej zębiny. Ich działanie polega na wiązaniu się z rozplecioną strukturą kolagenu. Dzięki temu zdrowa tkanka nie ulega uszkodzeniu i usunięciu. Sprawia to, że opracowanie ubytku jest tylko w bardzo niewielkim stopniu inwazyjne. Dobremu połączeniu z materiałem odtwarzającym usunięte tkanki sprzyja w przypadku zastosowania CMCR brak warstwy mazistej na powierzchni opracowanego ubytku oraz jej nieregularna budowa, a także odsłonięte kanaliki. Szkliwo zęba nie poddaje się działaniu żelu, w związku z czym opracowanie go wykonuje się z wykorzystaniem tradycyjnych sposobów preparacji. W praktyce zastosowanie żelu polega na wymieszaniu dwóch substancji dostarczonych w oddzielnych opakowaniach. Tak uzyskany preparat nakładany jest na chory ząb. Kiedy upłynie około trzydzieści sekund, zmiękczoną zębinę usuwa się przy pomocy specjalnych narzędzi ręcznych. Dodatkową zaletą takiego sposobu postepowania jest nieużywanie instrumentów rotacyjnych w pobliżu miazgi, w przypadku zajmowania się głęboką próchnicą. Pracując z żelem Carisolv można wykorzystywać specjalnie zaprojektowane bezprzewodowe motory sterowne przez mikroprocesor oraz wiertła. Leczenie bazujące tylko na manualnych sposobach usuwania zniszczonych tkanek można stosować, gdy ubytki próchnicowe są otwarte a dostęp do nich jest bezproblemowy. Otwarcie ubytku często musi odbywać się za pomocą metod konwencjonalnhych. Przez większość pacjentów CMCR percepowana jest jako metoda bezbolesna. Dobrze znoszą ją dzieci.

Metoda oscylacyjno-sonoabrazyjna

Stosowane w trakcie leczenia zębów tą metodą urządzenia opierają swoją pracę na falach o częstotliwości drgań wynoszącej > 5 KHz i jednoczesnym ciśnieniu powietrza o wartości 3,5 Atm. Dokładne i tylko w niewielkim stopniu inwazyjne usuwanie zmineralizowanych tkanek w trakcie opracowywania szkliwa i zębiny umożliwiają specjalne narzędzia. Mają one różną wielkość i kształt oraz końcówki pokryte nasypem diamentowym. Urządzenia zaopatrzone są w systemy chłodzenia wodą opracowywanych fragmentów zębów. Dzięki temu tkanki chronione są przed przegrzaniem, a usuniecie wyciętych części jest łatwiejsze i sprawniejsze. Opracowanie ubytku metodą oscylacyjno-sonoabrazyjną nie powoduje powstania warstwy maziastej. Czas zabiegu jest wprawdzie wydłużony, ale pacjenci nie są narażeni na działanie ciepła i wibracji o takim natężeniu jak w przypadku leczenia przy wykorzystaniu instrumentów rotacyjnych.

Metoda kinetyczna

Inaczej abrazja powietrzna. W metodzie tej opracowanie szkliwa i zębiny opiera się na wykorzystaniu energii kinetycznej. Z dyszy specjalnego urządzenia wyrzucana jest pod dużym ciśnieniem mieszanka wody i proszku. Może to być na przykład tlenek glinu, którego rozmiar cząsteczek wynosi od pięciu do pięćdziesięciu mikrometrów. Ukształtowany w ten sposób jednolity strumień czyszczący przykładany jest do powierzchni zęba pod kątem dziewięćdziesięciu stopni, z odległości jednego milimetra. Do zalet tej metody zalicza się brak nadmiernego rozgrzania zęba, niewystępowanie wibracji i wywołującego dyskomfort dźwięku, a także nacisku wynikającego z manipulowania wiertłem instrumentu wibracyjnego. Ponadto wykorzystanie piaskarki wewnątrzustnej nie powoduje mikrouszkodzeń szkliwa, występujących po zastosowaniu tradycyjnych metod leczenia. Dodatkowo przygotowana w ten sposób powierzchnia przyczynia się do lepszej retencji materiałów wypełniających. Zanieczyszczenie ubytku sprayem wodno-olejowo-bakteryjnym jest mniejsze. Do wad metody kinetycznej należy możliwość podrażnienia przez tlenek glinu spojówek oczu oraz błony śluzowej nosa i jamy ustnej. Aby temu zapobiec stosuje się okulary ochronne, ssak i koferdam. Dlatego też opisywana metoda nie jest wskazana do stosowania u osób, u których zdiagnozowano astmę, niedrożność górnych dróg oddechowych, przewlekłą chorobę oskrzeli. Nie należy także stosować abrazji powietrznej u osób cierpiących na zapalenie błony śluzowej jamy ustnej a także uczulonych na glin. Nie poleca się jej wykorzystywania w leczeniu ubytków umiejscowionych przy tkankach miękkich. Chodzi o klasę drugą i czwartą. Wynika to stąd, że w takich przypadkach występuje ryzyko wstrzyknięcia proszku abrazyjnego do kieszonki dziąsłowej. To z kolei powoduje uszkodzenie tkanek przyzębia.

Metoda hydrokinetyczna

Metoda hydrokinetyczna opiera się na wykorzystaniu lasera wysokoenergetycznego, generującego impulsy o długości fali mocno absorbowanej przez szkliwo zębinę i cement. Krótkie (mikrosekundowe) impulsy wykorzystywane są w trakcie preparacji zmineralizowanych tkanek. Ich energia jest dokładnie określona (od pięćdziesięciu do pięciuset megadżuli). Oddziaływanie na powierzchnie zęba emitowanego przez laser impulsu polega na spowodowaniu fotonowego rozerwania łańcuchów składników organicznych. Jest to tak zwana fotoablacja. Ze względu na to, że oddziaływanie wchłanianej przez tkankę energii ma miejsce w bardzo niewielkiej przestrzeni, stosowanie metody hydrokinetycznej nie powoduje uszkodzenia lub nadtopienia szkliwa i zębiny. Nie powstają również urazy termiczne znajdujących się w pobliżu tkanek. Zębina w miejscu opracowania ma powierzchnię o pożądanej retencji. Nie posiada ona warstwy maziastej. Kanaliki są odsłonięte. Z tego względu nie ma potrzeby wytrawiania powierzchni ubytku kwasem w celu przygotowania do nałożenia materiałów łączących. Zapewniony jest w ten sposób wymagany stopień adhezji.