Implanty dentystyczne

13 września 2017, Adam Dederko

Implanty nadają się doskonale do leczenia stomatologicznego w przypadku gdy występują braki zębów. Czasami stosuje się metodę polegającą na usunięciu chorego zęba i wszczepieniu w jego miejsce implanta. Jednak dobrą praktyką dentystyczną jest utrzymanie naturalnego zęba jeśli tylko jest to możliwe, nawet gdy jest znacznie uszkodzony. Możliwe jest to dzięki miedzy innymi wysokiemu poziomowi osiągniętemu w leczeniu kanałowym. Rozwiązanie to jest korzystniejsze nie tylko z powodów zdrowotnych, ale jest też tańsze. Zdarzają się jednak sytuacje, w których zachowanie naturalnego zęba niejako „na siłę” jest niewłaściwe. Do takich przypadków należy na przykład pionowe pęknięcie lub złamanie korzenia. Utrzymywanie takiego zęba, nawet gdy pacjent nie odczuwa bólu mija się z celem. Z tego względu opracowane zostały już metody natychmiastowego wprowadzania implantów, dokonywanego niezwłocznie po ekstrakcji zębów właśnie z pękniętym lub złamanym korzeniem. Niemniej jednak decyzja o usunięciu zęba powinna być zawsze rozważna i rozsądna, a także opierać się na solidnym fundamencie zbudowanym z wysokich kompetencji. Zalicza się do nich takie umiejętności jak przeprowadzenie prawidłowego, przewidywalnego leczenia endodontycznego pierwotnego, przeprowadzenie zgodnego ze sztuką leczenia endodontycznego powtórnego, prawidłowa ocena zdjęć radiologicznych, wykonywanie skomplikowanych zabiegów, także mikrochirurgicznych. Nie bez znaczenia jest również wyposażenie gabinetu we właściwe urządzenia i instrumentarium. Tak więc kluczem do sukcesu w leczeniu stomatologicznym – podobnie jak i w innych dziedzinach – jest precyzyjna diagnoza. Jej podstawę stanowi badanie kliniczne oraz analiza zdjęcia radiologicznego. Do przyczyn, które sprawiają, ze z góry można założyć, że zęba nie da się uratować należą: bardzo duże uszkodzenie korony zęba oraz korzenia przez próchnicę lub przez wkłady koronowo-korzeniowe będące przyczyną perforacji korzenia oraz jego resorpcji, pęknięcia pionowe korzenia, pęknięcia poziome dna korony.

Podział implantów

Aktualnie wykorzystywane w gabinetach stomatologicznych implanty powinno się pogrupować przez wzgląd na typ tkanek biorczych, a także czas implantacji u pacjenta. I tak, ze względu na typ tkanek zaakcentować można cztery rodzaje implantów : podokostnowe; śluzówkowe; endodontyczne; wewnątrzkostne. Implanty podokosnowe są produkowane ze stopów stali bądź tytanu, a osadzone są tuż pod okostną na kości szczęki lub żuchwy. Procedura kliniczna zawiera dwa zabiegi operacyjne, podczas których najpierw lekarz odsłania kość oraz bierze wycisk, następnie zeszywa cięcie. Następnie w laboratorium jest przygotowywany szkielet implantu, a po wygojeniu się rany stomatolog rozpoczyna drugi etap, podczas którego tkanki miękkie ulegają powtórnemu odwarstwieniu. Wtedy też zostaje zainstalowany implant, lekarz zszywa tkanki miękkie, a fragmenty przezśluzówkowe służyć będą retencję dla dalszej pracy protetycznej. Z uwagi na wysokie koszty zabiegu, jak również problemy technologiczne, to rozwiązanie nie jest już raczej stosowane przez lekarzy. Również implanty śluzówkowe nie zyskały popularności wśród lekarzy i współcześnie mają wymiar wyłącznie historyczny, tak jak i implanty endodontyczne, które z racji swojego słabego przystosowania terapeutycznego, również nie są stosowane w klasycznej implantologii stomatologicznej. Tymczasem implanty wewnątrzkostne zdobyły uznanie i aprobatę środowiska medycznego, przynosząc zadowalające wyniki kliniczne. Metoda ta polega na zainstalowaniu go w kości po wcześniejszym odseparowaniu łoża przy użyciu specjalistycznych wierteł. Przebieg gojenia odbywa się na dwa sposoby, zamknięty podczas którego implant osłonięty jest tkankami miękkimi oraz otwarty gdy do implantu przytwierdza się elementy wznoszące się powyżej dziąsła. Obecnie implanty wewnątrzkostne stanowią filar techniki implantacyjnej, który się bezustannie rozwija.

Współcześnie lekarze implantolodzy mają możliwość wykorzystania ponad 200 systemów implantologicznych podczas leczenia wszczepami. Jednakże, w praktyce podzielić je można na cztery podstawowe grupy: implanty w kształcie płytki bądź krążka, nazywane żyletkowymi, implanty cylindryczne, implanty śrubowe, implanty ramowe. Wszczepów w kształcie płytki lub krążka, zwanych też żyletkowymi zaczęto używać w latach sześćdziesiątych XX wieku. Najpierw realizowano je ze stopów chromowo kobaltowych, a później z czystego tytanu lub jego stopów, powlekanych lub nie powlekanych hydroksyapatytem. Implanty żyletkowe mogą być wykorzystywane z dobrym rezultatem, na przykład w wypadku, gdy wyrostek zębodołowy jest bardzo wąski. Niemniej jednak, w większości przypadków podczas leczenia implantologicznego wykorzystywane są wszczepy, które mają kształt cylindryczny ( wszczepy cylindryczne). Różnice w wyglądzie zależne są od firmy, która je wyprodukowała. I tak, występują cylindry posiadające zewnętrzne ożebrowanie bądź perforowane ściany, dające możliwość kości na przeniknięcie do wnętrza wszczepu; mogą mieć także powierzchnię gładką lub pokrytą warstwą hydroksyapatytu; a te o pustych cylindrach, określane są nazwą koszyczkowych mogą mieć formę klasycznego cylindra lub podobną do stożka. Implanty cylindryczne zwykle wykonane są z czystego tytanu bądź jego stopów, ale mogą też być zrealizowane wyłącznie z ceramiki. Oprócz tego, zdarzają się implanty cylindryczne z nacięciami, tworzące kompilację cylindra i śruby. Implanty śrubowe natomiast, gwarantują maksymalne mechaniczne zakotwienie implantu w tkance kostnej. Wszczepy te można podzielić na wmontowywane do kości po wcześniejszym jej nawierceniu kalibrowanym wiertłem lub na tak zwane śruby samotnące, które lekarz implantolog wkręca w kość przy użyciu odpowiedniego klucza. Implanty tego typu mogą być obciążane w niedługim czasie po ich osadzeniu, bez konieczności wielomiesięcznego oczekiwania na końcowy rezultat.

Implanty w konkretnych systemach odróżniają się od siebie nie tylko formą zewnętrzną , ale także długością oraz szerokością wszczepu. Długość fragmentu umieszczanego w kości oscyluje mniej więcej od 7 do 20 mm, zaś średnica w najszerszym odcinku wszczepu od 3 do 7 mm. Aktualnie lekarze implantolodzy w większości przypadków, gdy tylko umożliwiają to warunki anatomiczne (jakość, ilość oraz rozmiar tkanki kostnej) aplikują implanty o większej średnicy, albowiem tworzą one korzyści biochemiczne, na przykład redukują ucisk na kość i wszczep. I tak, zestawiając ze sobą wszczepy o przekroju 3,7 mm i 4,7mm można zauważyć, że większy implant ogranicza prawdopodobieństwo ułamania się śruby łączącej, jak też w mniej więcej 40% podnosi jego odporność na nacisk pojawiający się podczas jedzenia. Również od paru lat z dobrym rezultatem wykorzystywane są implanty ramowe, które pomagają udoskonalić możność zachowania protez zębowych całkowitych dolnych. Trzon tego wszczepu wsparty jest na ćwiekach stabilizacyjnych zamocowanych na wyrostku zębodołowym, a ramiona zakotwiczone są dystalnie w części koronowej gałęzi żuchwy.

Systemy implantologiczne

Lekarze mają do wykorzystania w swojej praktyce implantologicznej przeszło 200 systemów implantologicznych, niekiedy niezauważalnie odróżniających się od siebie. Do tych systemów zaliczyć można, na przykład System Branemarka, który jest najczęściej wykorzystywaną metodą implantologiczną, jak również jest on także najlepiej opisany naukowo. Implant ten, wyposażony jest w element wewnątrzkostny w kształcie śruby o równoległych ścianach, z gwintowanymi nacięciami, opracowany z czystego tytanu, a w środku po części wydrążony. Jest on umieszczany we wgłębieniu kości wykonanym przez implantologa i zawarty zaślepką, tkwi tam przez okres od 3 do 6 miesięcy. System Branemarka jest metodą przeprowadzaną w duch fazach. I tak, gdy tylko minie pierwszy okres, czyli 3-6 miesięcy, miejsce wszczepu zostaje przez lekarza odkryte, a zaślepka usunięta, po czym w jej miejsce zostaje zainstalowana, tak zwana śruba gojąca na około 2 tygodnie. Gdy czas minie, na powierzchnię implantu określanego mianem „fixture”, lekarz nanosi łącznik i przykręca go do części wewnątrzkostnej śruby łącznika. Następnie, do łącznika dokręca koronowy element protetyczny, na którym zlokalizowana jest korona. Śruba i element protetyczny zrealizowane są ze stopu złota. System Branemarka posiada jednak także wadę, a chodzi o podwójny układ mocowań, który wyposażony jest w dwie dość cienkie śruby, które czasem się łamią. System jest jednak ciągle modyfikowany i dąży do tego, aby wszystkie jego części były zamocowane przy użyciu jednej śruby ( takie rozwiązanie było już wykorzystywane w innych systemach implantologicznych). Składowymi systemu są dodatkowo, tak zwane analogi, które dają możliwość lekarzowi przeniesienia stanu rzeczywistego z jamy ustnej do modelu roboczego. Wielkość implantów z systemu Branemarka sięgają od 7 do 20 mm długości i od 3 do 5 mm średnicy, natomiast problemy z adaptacją wszczepu mają miejsce na ogół podczas dwóch pierwszych lat od jego wprowadzenia. Następnym mocnym punktem systemu Branemarka jest jego prekursorstwo, które można doświadczyć głównie w możliwości obciążania wszczepów od razu po zabiegu, jak też na osadzaniu na nich w żuchwie, w ciągu jednego dnia stałego uzupełnienia protetycznego, a po drugie, w przypadku pacjenta z niewłaściwą warstwą kości do zamocowania implantu, daje możliwość osadzenia go w wyrostku zębodołowym szczęki.

Tymczasem system Zygoma, daje możliwość adhezji długiego wszczepu w kości wyrostka jarzmowego szczęki w sytuacji, gdy wielkość tkanki kostnej między dnem zatoki szczękowej a grzbietem wyrostka zębodołowego jest niewystarczająca. System ten, jest alternatywą dla operacji unoszenia dna zatoki szczękowej. Jest dość dobry jest do użycia w sytuacji, gdy wystąpi maxillektomia. Właściwe zakotwiczenie w kości wyrostka jarzmowego dwóch uzupełniających implantów, tworzy w całym szeregu przypadków sprzyjające okoliczności dla właściwej retencji protez ruchomych ,względnie dla umocowania protez stałych. Natomiast kolejnym przykładem systemu implantologicznego, może być ITI (Strauman) System, inaczej Bonefit. Pojawił się on na rynku w połowie lat siedemdziesiątych, a implanty wykonane są z tytanu, w postaci pustego w środku cylindra bądź śruby, tak zwane implanty koszykowe lub też pełnej śruby, pokrytych plazmą. System ten, wyróżnia jednoetapowe postępowanie, co oznacza, że implant w trakcie gojenia się do kości nie jest pokryty błoną śluzową. Wszczep w tym systemie ma długość od 8 do 16 mm zależnie od jego budowy, natomiast szerokość niezmiennie wynosi 3,5 mm. Możliwe jest także, wykorzystanie tego rodzaju implantu w większości typów braków w uzębieniu, a uzupełnienia protetyczne dopuszczalne są cementowane bądź mocowane do filarów. Implanty ITI są niezwykle wytrzymałe i trwałe, gdyż wskaźnik sukcesu po 10 latach eksploatowania go sięga 95%. Tymczasem, system IMZ utworzony został w Niemczech, w latach siedemdziesiątych, a jego kształt czterokrotnie się zmieniał. Implant ten został wyprodukowany z tytanu pokrytego warstwą hydroksyapatytu, natomiast żeby zredukować ucisk jaki wywiera on na kość, wyposażono go w wewnętrzną wkładkę teflonową, którą pacjent musi co pewien czas zastępować nową. Jest to system dwuetapowy. Element protetyczny jest przytwierdzany do filaru przez lekarza implantologa, a wszczep ma długość od 8 do 15 mm, zaś średnica wynosi od 3,3 do 4 mm. System Core – Vent narodził się w latach osiemdziesiątych zeszłego wieku w Stanach Zjednoczonych AP, gdzie jest powszechnie stosowany w tamtejszych gabinetach stomatologicznych. Wszczep z tego systemu, posiada formę pustego wewnątrz cylindra z zewnętrznym gwintem we fragmencie skierowanym w stronę grzbietu wyrostka zębodołowego z otworem w części wierzchołkowej.

Implant w Systemie Core-Vent zrealizowany jest z kompozycji tytanu z domieszką aluminium oraz wanadu lub też z czystego tytanu bądź czystego tytanu pokrytego hydroksyapatytem. Natomiast, produkowany przez tę samą firmę wszczep o nazwie Bio-Vent, także posiada kształt cylindryczny z pionowym zagłębieniem i otworem we fragmencie wierzchołkowym i również powleczony jest hydroksyapatytem. Ma on długość od 8 do 16 mm, zaś średnicę od 4,3 do 5,3 mm. Jest to system dwuetapowy, zbliżony do systemu Branemarka. Tymczasem system Astra został wdrożony w Szwecji, mniej więcej około roku 1985 XX wieku. Jego forma generalnie porównywalna jest do wszczepu z systemu Branemarka, a odróżnia go tylko stożkowy kształt filaru, który po skręceniu precyzyjnie przywiera do wszczepu, odcinając tym samym dostęp płynom. Implanty i śruba mają w swoim składzie jedynie czysty tytan, a ich długość sięga od 8 do 19 mm, a średnica 3,5 mm oraz 4 mm. To system, który jak większość omówionych do tej pory, również odznacza się dwuetapowością. Tymczasem Francuski system TBR ( Titanum Biointegrated Root), został opracowany w latach siedemdziesiątych przez doktora Andre Benhamou. Implanty z tego systemu, występują standardowo jako tytanowe cylindry bądź samogwintujące się śruby, ale dostępne są również wersje pokryte hydroksyapatytem. Ich przekrój wynosi 3,5 lub 4 mm, zaś długość oscyluje od 8 do 15,5 mm. Każdy implant z tego rodzaju systemu, posiada gładki kołnierz, wewnętrzny antyrotacyjny ośmiokąt oraz dziurkowaną stopę w formie krzyża. Średnica kołnierza, ośmiokąt, jak też wewnętrzny gwint, są w każdym implancie takie same. Zabieg chirurgiczny z zastosowaniem tego systemu odbywa się dwuetapowo, a system protetyczny wyróżnia prostota. Pewną zmianą na lepsze jest wykorzystanie filarów z ceramicznym pierścieniem w obrębie „szyjki”. Występują także blaszkowate implanty TBR2 o zgodnym z cylindrami i śrubami gwincie.

System Alpha-Bio stworzony został w Izraelu u schyłku lat osiemdziesiątych zeszłego wieku. Implanty, w wypadku tego systemu zrealizowane są z tytanu i posiadają formę śruby, względnie cylindra. Dopuszczalne jest także zrealizowanie wszczepu śrubowego z czystego tytanu bądź pokrytego hydroksyapatytem. Średnica implantu z systemu Alpha – Bio oscyluje od 2,9 do 5 mm, zaś jego długość od 6 do 16 mm. Tymczasem, wszczepy cylindryczne, mogą być powleczone hydroksyapatytem lub plazmą tytanową, a ich przekrój może wahać się od 3,3 do 4 mm, zaś wysokość może wynosić od 8 do 16 mm. Implanty cylindryczne, podobnie jak śrubowe generowane są z wewnętrznym bądź zewnętrznym antyrotacyjnym sześciokątem, a jego właściwości oraz gwintu jaki posiada są u ogółu wszczepów takie same. Jest to również system dwuetapowy i posiada rozwinięte oprzyrządowanie, jak też bogactwo elementów oraz rozwiązań protetycznych. Produkowane są także dodatkowo detale protetyczne systemu Alpha – Bio, które mogą być wykorzystywane w innych systemach implantologicznych. Natomiast na Uniwersytecie w Tybindze, lekarze implantolodzy, osiągają wspaniałe rezultaty stosując wszczepy ceramiczne z Frialitu ( Al2O3) – system z Tybingi (Tubingen implants). Umieszcza się je w zębodole od razu po wyrwaniu zęba, właściwie go przygotowując, czyli poszerzając i pogłębiając lub też w wygojonej kości, po uprzednim nawierceniu w niej nowego otworu. Forma przekroju wszczepu tego typu systemu, podobna jest do płasko zakończonego stożka, o otworze owalnym lub okrągłym. Ich średnica może mierzyć 4, 5, 6, i 7 mm. Tymczasem płaszczyzna zewnętrzna tego implantu, posiada cały szereg zagłębień, wspierających wrastanie kości, jak też posiada kilka stopni, które sprawiają, że powierzchnia kontaktu kości z wszczepem jest zasadniczo powiększona aniżeli korzenia zęba naturalnego co sprawia, że mimo braku aparatu zawieszeniowego ozębnej, nacisk jaki pojawia się w trakcie jedzenia rozchodzi się po sporej powierzchni nie powodując zaniku kości.

Aktualnie lekarze implantolodzy w swoich gabinetach stosują dodatkowo cylindryczne implanty tytanowe opatrzone nazwą Frialit 2, które dają możliwość umieszczenia na nich nie tylko poszczególnych koron, ale także mostów oraz protez ruchomych (overdentures). Tymczasem system Cresco Ti, który narodził się w Szwecji, bazuje na pomyśle dającym możliwość redukcji skurczu odlewu i bocznych naprężeń przekazywanych na wszczepy. System ten posiada nadbudowę protetyczną sporządzoną z tytanu, która jest przykręcana prosto do implantów. Po sporządzeniu tytanowego odlewu, konstrukcja zostaje poddana procesowi precyzowania, opierającego się na przeprowadzeniu poziomego oszlifowania do poziomu tulejek mocujących konstrukcję do implantu. Następnie odlew, jak również standardowe tulejki kontaktujące ze wszczepami zostają pospawane laserem. Na skutek usunięcia łącznika na ogół nie ma przeszkód aby zrealizować uzupełnienie protetyczne w wypadku, gdy dystans między implantem a zębami przeciwstawnymi nie jest duży. Metoda leczenia protetycznego w tym systemie nie jest skomplikowana ani dla lekarza, ani dla wykonawcy technicznego, jest natomiast precyzyjna a także niezbyt droga. Zaś implanty z systemu Dyna, posiadają formę odwrotnej śruby Edisona, osłoniętej warstwą hydroksyapatytów. Są to implanty śródkostne, które umieszcza się w uprzednio utworzonych łożach kostnych, z kolei odwrotny gwint chroni wszczepy przed rotacją, a także ma zoptymalizować jego początkowe scalenie z kością.

Jeśli natomiast implanty mają być nierównolegle rozmieszczone, pomocne mogą okazać się łączniki kątowe o regulowanym kącie nachylenia fragmentu naddziąsłowego. Są one wyposażone w panewki opracowane z tytanu, a także z trzpienia wykonanego ze stopu o nazwie „ nitinol”. Tenże właśnie stop cechuje możliwość odkształcenia się pod wpływem schładzania do temperatury wynoszącej w przybliżeniu 0 stopni. Również elastyczność stopu daje możliwość przechylania się części łącznika względem siebie o kąt 0-20 stopni, po zaaplikowaniu sprayu chłodzącego. Ułatwia to otrzymanie równoległości łączników, a w następnej kolejności, realizację uzupełnienia protetycznego umieszczonego na stałe w cemencie. W temperaturze otoczenia, a także w jamie ustnej jeden i drugi składnik pozostają względem siebie bez ruchu. Tymczasem system implantologiczny Osteoplant jako jedyny z systemów został zarejestrowany w Polsce. W pierwszym okresie implanty miały postać wszczepów jednoczęściowych, możliwych do wykorzystania tylko w systemie jednoetapowym, a po pewnym czasie dwuczęściowych dla procedur dwuetapowych. Część przedśluzówkowa implantu z systemu Osteoplant, posiada gładką powierzchnię, co redukuje prawdopodobieństwo odkładania się płytki nazębnej, a element naddziąsłowy tworzy retencję dla ewentualnej korony protetycznej. Różnice w systemach implantologicznych są raczej niewielkie, a wyniki po zastosowaniu konkretnego w określonej sytuacji są zadowalające. Przy ich wykorzystaniu kluczową sprawą są umiejętności i wprawa w posługiwaniu się nimi przez lekarza implantologa, natomiast jakby mniej istotny stał się rodzaj wykorzystanego systemu. Doskonały wynik w leczeniu implantologicznym wynika z trafnego doboru pacjentów, jak też z wiedzy i doświadczenia lekarza przeprowadzającego zabieg, ale przede wszystkim od chęci współpracy pacjenta z implantologiem, a nie od rodzaju wykorzystanego systemu.

Implanty Wrocław

Materiały używane do realizacji implantów

Ocenę wszystkich materiałów wykorzystywanych w stomatologii należałoby przeprowadzić przy jednoczesnym uwzględnieniu dwóch współczynników, po pierwsze właściwości fizycznych i mechanicznych, a po drugie właściwości biologicznych. W protetyce stomatologicznej, bardzo ważną funkcję pełnią stopy metali niezależnych, a do zadań protetycznego leczenia stomatologicznego zaliczyć można rekonstrukcję uszkodzonych bądź utraconych przez pacjenta możliwości narządu żucia, a także usuwanie uszkodzeń razem z jednoczesną profilaktyka schorzeń podłoża protetycznego, jak również utrzymanie lub korekta wyglądu estetycznego twarzy, poza tym osiągnięcie pozytywnego oddziaływania na samopoczucie pacjenta, a przez to i na jego zdrowie, przy wykorzystaniu profilaktyki. Protetyka stomatologiczna jest dziedziną stomatologii sprofilowaną na realizowanie czynnościowych uzupełnień lub poprawę czynności przy użyciu sztucznych urządzeń, zastępujących niedobór tkanek miękkich lub twardych w jamie ustnej, a także powierzchni otaczających. Tak więc, zajmuje się ona rekonstrukcją, ale też i zachowaniem czynności jamy ustnej oraz polepszeniem komfortu, wyglądu i zdrowia pacjenta, za pomocą rekonstrukcji zębów naturalnych i/lub dzięki kompensacji sztucznymi substancjami brakujących zębów oraz otaczających tkanek wewnątrz jamy ustnej. W ciągu ostatnich lat przybiera na znaczeniu również stomatologia estetyczna, jako istotna gałąź stomatologii. Lepsze warunki życia, a także majętność mieszkańców miast i wsi sprawiają, że ambicje wobec estetyki satysfakcjonującej pacjentów rosną. Tymczasem oswojenie się pacjenta z protezą stomatologiczną, zależy w głównej mierze od jej bezurazowego funkcjonowania w jamie ustnej, to znaczy od jej prawidłowego wykonania, a także właściwego umocowania w jamie ustnej. Współcześnie stosowane techniki stomatologiczne, wykorzystują cały szereg nowoczesnych materiałów, a także technologii materiałowych, wdrażają również nowe metody kliniczne, dzięki którym aktualnie stosowana protetyka stomatologiczna ma ogromne możliwości reparacji i uzupełnienia brakującego uzębienia. Ma to niebywały wpływ na ogólną poprawę stanu zdrowia pacjenta, a także na jego wygląd, przez co oddziałuje bezpośrednio na jego kondycję psychiczną.

Obecnie w protetyce stomatologicznej wykorzystywane są stopy metali szlachetnych, przede wszystkim Au, Pd, Ag, także z domieszką Pt, Cu, Zn, Sn, Ga, In, Re, Ir, Ru, a oprócz tego stopy Co z różnymi dodatkami stopowymi. Kompozycje z dużą zawartością złota Au-Pt-Pd natomiast, wykorzystywane są do w pełni metalowych uzupełnień protetycznych, czasem obejmują uzupełnienie Cu, który podnosi parametry wytrzymałościowe stopu, jednak zarazem barwi go intensywnie na żółto, co wyklucza go przy wykorzystaniu na uzupełnienia pokryte porcelaną. Mieszaniny Au-Pt-Pd zarezerwowane do wykonania metalowo-ceramicznych protez stomatologicznych obejmują z kolei uzupełnienie Fe, albowiem fazy międzymetaliczne właściwe dla układu równowagi Fe-Pt ,oddziałują na umocnienie stopów nie zawierających w swoim składzie Cu. Domieszka Fe, tak jak In czy Sn, formuje tlenki na płaszczyźnie stopu w toku utleniania, poprzedzającego właściwe wypalanie ceramiki stomatologicznej nałożonej na powierzchnię uzupełnienia stomatologicznego, skutkiem tego wspierając dyfuzyjne połączenie utlenionej przestrzeni stopu z nawarstwioną ceramiką. Mimo tego, że ten rodzaj stopu cechuje duża odporność na korozję, to jednak ich nadmierne odkształcenia wymiarowe zachodzące w trakcie wypalanie ceramiki, przesądzają o ograniczeniach w wykorzystaniu ich na uzupełnienia stomatologiczne o pokaźnym formacie. Stopy Au-Pd-Ag o zmniejszonym skoncentrowaniu, nawet do 50 % Au i w ogóle nie mieszczące w swoim składzie Pt, w których oba te pierwiastki są w pewnym stopniu zastępowane przez Pd i Ag, ulegają wzmocnieniu roztworowemu, w którym współuczestniczą także dodatki In a także Sn, biorące udział jednocześnie w dyfuzyjnym zespoleniu uzupełnienia protetycznego z ceramiką stomatologiczną, a także podczas procesów poprzedzających jej wypalanie. Stopy te przejawiają znakomite własności mechaniczne, jednakże potrafią wykazać dyfuzję reaktywną Ag z Na w warstwie ceramiki stomatologicznej, prowadząc do jej niechcianego zielonkawego zabarwienia.

Natomiast to uciążliwe zjawisko nie pojawia się w kompozycjach Au-Pd nie mających w swoim składzie Ag utwardzonych wydzieleniowo. Bezsrebrowe stopy Au-Pd odznaczają się niemałym pułapem plastyczności w wysokiej temperaturze, a także wysokimi dalszymi własnościami mechanicznymi oraz wysokim poziomem scalenia z ceramiką stomatologiczną. Stopy Pd-Ag o mocy 50-70% palladu nie mają w swoim składzie Au w nasyceniu większym od ok. 2% uzewnętrzniając podobne własności mechaniczne do rozpatrywanych wcześniej przy niższej cenie, niemniej jednak ceramika stomatologiczna na nie nanoszona może przybierać niepożądane zielonkawe zabarwienie, które powoduje obecność srebra w ilości nawet 40%. Możliwe jest powstrzymywanie tego zjawiska dzięki dopasowaniu szczególnych gatunków ceramiki. Natomiast stopy PD-Cu-Ga o natężeniu powyżej 70% Pd uzewnętrzniają strukturę eutektyczną, podczas gdy wybrane z nich uzupełnione In charakteryzują się niebywałą twardością, którą ewentualnie można zmniejszyć wymieniając IN na Sn. Stopy te są wzmacniane wydzieleniowo przez fazę Pd5Ga2. Podczas oksydacji poprzedzającej wypalanie naniesionej ceramiki stomatologicznej pojawiają się mechanizmy utleniania wewnętrznego w warstwie zewnętrznej uzupełnienia stomatologicznego. W następstwie czego, z tych stopów tworzą się tlenki Pd, Cu, Ga, In oraz Sn, które uefektywniają dyfuzyjne powiązanie podłoża z warstwą ceramiczną. Tymczasem stopy Pd-Ga nie posiadające w swoim składzie Cu wykazują kompozycję roztworu stałego z wydzieleniami fazy Pd5Ga2 na zbliżone do stopów Pd-Ag. Zaś stopy obejmujące Cu przejawiają znakomite zespolenie z ceramiką stomatologiczną. Natomiast stopy Ag-Pd, które zawierają w swoim składzie do 70% srebra ujawniają odpowiednią niepodatność na korozję, aczkolwiek bez wątpienia gorszą od stopów Au. Parametry mechaniczne tych stopów są na podobnym poziomie jak te analizowane wcześniej, dlatego wykorzystywane są do generowania elementów niektórych protez stałych, w postaci materiałów zastępujących stopy złota a także palladu o wyższej koncentracji tego pierwiastka.

Poza metalami szlachetnymi i ich stopami ,duże znaczenie praktyczne posiadają stopy innych metali niezależnych, wykorzystywanych przez wzgląd na ich parametry mechaniczne oraz właściwą biokompatybilność, ale przede wszystkim ze względu na ich niższą cenę, w szczególności stopów Au. Przez długi czas ogromną rolę w protetyce stomatologicznej stanowiły stopy Ni-Cr, tak jak i/lub stale i staliwa niewrażliwe na erodowanie o formie austenitycznej typu 18-8 jednak na stałe wycofane ze stosowania w protetyce, ze względu na niekorzystny wpływ na zdrowie pacjentów niklu. W związku z tym, podstawową rolę pośród materiałów wykorzystywanych w protetyce stomatologicznej stanowią stopy Co-Cr. Implanty stomatologiczne realizowane są z czystego tytanu technicznego Grade 1, aczkolwiek na ogół konieczna jest większa czystość metalurgiczna i z tej przyczyny gros liczących się producentów wykorzystuje do tego celu tytan techniczny Grade 4, zaś do produkcji wybranych wszczepów stosuje się stop TiA116V4. Do gabinetów stomatologicznych, w których dokonuje się zabiegów wszczepienia implantów, dostarcza się je gotowe do zaaplikowania, bez żadnych dodatkowych operacji technologicznych. Jeśli chodzi o implanty, to parametry fizyczne, a także mechaniczne zastosowanych materiałów muszą zagwarantować ich odporność na siły pojawiające się podczas jedzenia jak też prawidłowe ich przemieszczanie na podłożę kostne. Zasadniczą formę implantu ,tudzież jego biokompatybilność osiąga się w głównej mierze za pomocą materiału, z jakiego jest wykonany, a nade wszystko dzięki strukturze jego warstwy zewnętrznej, stykającej się bezpośrednio z tkankami. W trakcie ewolucji implantologii sprawdzano możliwość wykorzystania różnorodnych surowców, na przykład skorupę muszli, obsydian, stopy metali szlachetnych, stopy metali nieszlachetnych, a także materiały ceramiczne. Jednakże analiza kliniczna oraz badania eksperymentalne udowodniły, że tylko pojedyncze przypadki spełniały warunki biokompatybilności i znalazły trwałe miejsce w zbiorze materiałów implantologicznych. Pomimo, iż stopy chromo kobaltowe są nieprzerwanie stosowane do wszczepów podokostnych, to jednak są one wykorzystywane aktualnie w niewielkim stopniu. Obecnie do wytwarzania implantów przede wszystkim stosuje się materiały ceramiczne, jak też czysty tytan i jego stopy.

Wrocław implanty

Materiały ceramiczne

Zaletą tego surowca jest znakomita oporność na korozję, prawidłowa symbioza, a także możność właściwego zespolenia z tkankami. Właściwości takie posiadają materiały ceramiczne z kontrolowaną aktywnością powierzchniową, dające możliwość bezpośredniego, chemicznego połączenia implantu z kością. Natomiast związek o nazwie szkło biologiczne ma w swoim składzie wapń oraz fosfor we właściwej proporcji, dzięki czemu aktywizowana zostaje reakcja pobudzająca kształtowanie się kości. Jednakże, słabą cechą tych materiałów jest niewielka odporność mechaniczna, a szczególnie zaś duża łamliwość. Mając na uwadze jednak ich korzystne cechy, przeprowadzane są wzmożone badania naukowe, jak też starania o szersze wprowadzanie ich do implantologii. Aktualnie aplikowane są w głównej mierze materiały ceramiczne, na przykład związki glinu, fosforany wapnia, bioaktywne szkła oraz szkło ceramiczne, tlenek cyrkonu.

Związki glinu

Materiał ten wyróżnia dobra koegzystencja tkankowa, jednak nadal jest to związek dosyć łamliwy, co sprawia, że nie może być wykorzystywany w przypadkach, w których pojawiają się duże obciążenia, a mianowicie do odbudowy pojedynczych zębów lub do nadbudowy wyrostka zębodołowego. Zespolenie implantów z glinu z tkankami upraszcza porowatość tworzywa, która pojawia się także we fragmencie koronowym zęba, posiadając jednak możliwość przekształcenia się w dobrą drogę dla drobnoustrojów wnikających w głąb tkanek.

Fosforany wapnia

Inaczej nazywane też hydroksyapatytami, o stosunku wapnia do fosforu 1:2 odznaczają się tym, że kość bezproblemowo przenika w ich objętość. Ten rodzaj implantów, przede wszystkim o szorstkiej strukturze, przejawia dużą resorpcję, po czym są zastępowane przez kość. Implanty o bardziej zwartej formie resorbują się bez porównania wolniej.

Bioaktywne szkła i szkło ceramiczne

Własności konsolidacyjne ten rodzaj materiału pozyskuje wówczas, gdy lekarz implantolog pokryje płaszczyznę implantów mieszanką SiO2(CaO)(Na2O)P2O5, która tworzy żelową osłonę, zasobną w krzem, pokrytą warstwą fosforanu wapnia, doskonale przenikającą się z okalającą kością.

Węgiel

To materiał mający należytą koegzystencję tkankową, jednak w zestawieniu z metalami bardziej łamliwy, ale mimo wszystko mniej niż gros materiałów ceramicznych. W implantologii stomatologicznej wykorzystywane są dwa rodzaje węgla: węgiel pirolotyczny oraz węgiel szklany.

Metale

W skład biokompatybilnych metali wchodzą cyrkon, niob, tantal, wanad i w głównej mierze tytan. Oprócz tytanu, pozostałe metale stanowią raczej uzupełnienie do stopów wykorzystywanych w implantologii. Tytan, to srebrzystoszary metal o sporej odporności mechanicznej, a także plastycznej, o temperaturze topliwości 1690 stopni. Jest metalem bardzo popularnym w przyrodzie, lekkim i wytrzymałym na korozję, niemniej jednak niełatwym podczas opracowania termicznego. Niepodatność tytanu na korozję oraz jego kompatybilność, są związane z kształtowaniem się powłoki z tlenków na jego powierzchni. W warunkach standardowych, czyli w temperaturze pokojowej, zarówno w wodzie, jak też w powietrzu, na płaszczyźnie tytanu momentalnie tworzy się warstwa tlenków o grubości od 20 do 100 A, na przykład TiO, Ti2O3, a także TiO2, który wytwarza się w większości wypadków. Natomiast dwutlenek tytanu jest obojętny na czynniki chemiczne, co sprawia, że tytan jest metalem wytrzymałym na erodowanie. Zaś jako materiał wykorzystywany w stomatologii posiada ponad przeciętną odporność mechaniczną, również jest bardzo lekki, co przesądza o tym, że jest to doskonały materiał dla uzupełnienia protetycznego. Na dzień dzisiejszy, nie ma lepszego materiału do wyrobu implantów, a dodatkowo staje się coraz bardziej powszechny do realizacji koron, mostów oraz protez szkieletowych. Może być on aplikowany w czystej postaci bądź jako stop, zazwyczaj z domieszką aluminium i wanadu w proporcji : 90% Ti, 6% Al i 4%V. Jego ogromna wartość jako materiału do wyrobu implantów tkwi także w tym, że warstwa tlenków będących w relacji z tkankami jest zasadniczo nierozpuszczalna, co oznacza, że nie ma wyzwolonych z tytanu jonów, które miałyby możliwość wejść w reakcję z molekułami organizmu. Wymiary biologicznej warstwy tlenków sprawiają, że płaszczyzna tytanu staje się biokompatybilna, innymi słowy mogą się w niej dokonywać komórkowe i tkankowe reakcje gojenia, takie same jakie wytworzyłyby się gdyby nie było tam ciała obcego. Połączenie się kości z implantem tworzy intensywny proces absorpcji a także resorpcji kostnej, na które działają różne impulsy stymulujące.

Trwałość implantów

Otoczenie implantu stanowi zdrowa błona śluzowa lub dziąsło. Osadzony jest w również zdrowej kości. Dolegliwości, które mogą skutkować odrzuceniem implantu mogą pojawić się praktycznie w każdym okresie. Może to już nastąpić w początkowej fazie gojenia się, po kilku tygodniach, miesiącach, latach a nawet później. Utrata implantu może mieć miejsce mimo pierwotnie prawidłowej połączenia z kością. W ciągu pierwszego roku, w wyniku zastosowania umieszczonego na wysokości kości implantu dwuczęściowego, kość brzeżna może zaniknąć w wymiarze od jednego i trzech dziesiątych milimetra do półtora milimetra. Wynika to z zachodzących w niej procesów przebudowy. Za naturalny uznaje się zanik kości, który w ciągu roku nie przekroczył dwóch dziesiątych milimetra. Jeżeli jest on większy, a do tego podczas zgłębnikowania pojawia się krwawienie lub wysięk ropny, to prawdopodobnie wdało się zapalenie tkanek okołowszczepowych. Jeżeli dolegliwość ta osiągnie kość w części okołowierzchołkowej to implantu nie da się już utrzymać. Dodatkowo występuje w takiej sytuacji dość duży ubytek kości. Zapalenia błony śluzowej przylegającej do implantu są o wiele częstsze niż ich odrzucenie. Niektóre badania wykazały, że dwadzieścia osiem procent pacjentów posiada przynajmniej jeden implant z zapaleniem tkanki okołowszczepowej. Według tych analiz dotyczy to dwunastu procent wszczepów. Te same źródła podają, że dwa i pół procenta implantów utraconych zostało jeszcze przed obciążeniem. Od dwóch do trzech procent, zostało natomiast odrzuconych w okresie do pięciu lat po wykonaniu zabiegu. Przyjmuje się, że dziewięćdziesiąt procent implantów nie zostaje utracone po pięciu i dziesięciu latach. Niektórzy wskazują, ze najtrwalsze są korony pojedyncze oparte na implantach oraz mosty oparte tylko na implantach. Ich zachowalność po dziesięciu latach wynosi około dziewięćdziesięciu pięciu procent.

Implantacja bezpośrednio po ekstrakcji

Implantacja tuż po ekstrakcji zęba jest bardzo korzystna ze względu na stan podłoża, w którym ma być przeprowadzona. Wynika to stąd, że w ciągu pierwszego roku po usunięciu zęba, następuje resorpcja wyrostka wynosząca od czterdziestu do sześćdziesięciu procent. Jego zanik jest dziesięć razy większy niż w następnych latach. W późniejszym czasie dochodzi do jej powiększenia. Szybkie uzupełnienie braku w zębach ma również pozytywny wpływ na samopoczucie i psychikę pacjenta. Aby natychmiastowa implantacja była możliwa, konieczna jest podczas ekstrakcji jak najlepsza ochrona tkanek przylegających do zęba. Od ich ilości i stanu zależy podjęcie decyzji o implantacji, a gdy już ta zapadnie to maja wpływ na powodzenie zabiegu i estetykę jamy ustnej. Dlatego usunięcie zęba powinno odbywać się z wyczuciem, bez użycia nadmiernej siły. Postepowanie takie pozwala na uniknięcie jastrogennego pogorszenia warunków anatomicznych występujących w jamie ustnej osoby leczonej. D częstych urazów w takich przypadkach należy na przykład odłamanie blaszki wargowej zębodołu. Liczba ścian oddziałuje na przebieg regeneracji zębodołu. Najkorzystniej jest gdy zachowane są wszystkie cztery ściany. W sytuacji gdy pozostały tylko dwie, szybkiej implantacji nie należy przeprowadzać. Trzeba ją odroczyć również wtedy, gdy nie ma możliwości zapewnienia odpowiedniej pozycji przestrzennej implantu oraz jego pierwotnej stabilizacji. W przypadku braku wymaganych warunków, zaleca się wykonanie augmentacji i wszczepienie implantu w terminie późniejszym. Proces ekstrakcji poprzedzającej implantacje rozpoczyna etap diagnostyki i planowania. Ocenia się wtedy stan tkanek znajdujących się przy zębodole. Szczególną uwagę zwraca się na liczbę kości, ich deficyt, w blaszce wargowej, przetoki, kostne podparcie brodawek zębowych, rodzaj biotypu. Bardzo przydatna i pomocna jest w tym tomografia komputerowa. Oszacowanie zastanego stanu przekłada się na wybór cięcia oraz wybór typu i wymiarów implantu. Kolejny etap to atraumatyczna ekstrakcja. Charakteryzuje się ona tym, że wykonuje się ją o wiele dłużej niż zwykłą ekstrakcję kleszczami. Podczas jej przeprowadzania dąży się do jak najlepszego zachowania tkanek. Różni się więc, jeśli chodzi o cel od ekstrakcji standardowej, gdzie ze względu na komfort pacjenta liczy się szybkość i sprawność jej wykonania. Podczas zabiegu wykorzystywane są periotomy wyposażone w części robocze o zmiennych kształtach i grubościach. Pierwszą czynnością jest przecięcie włókna ozębnej, a następnie zluzowanie (zwichnięcie) zęba w zębodole. Aby skrócić czas przeprowadzania ekstrakcji, periotomy można zastąpić piezosugerem. Stosuje się go wymiennie z periotomami lub samodzielnie. Posiada wymienne końcówki ostre, gładzące i tępe. W trakcie ekstrakcji wykorzystuje się końcówki ostre. Piezosuger jest bardzo pomocny przy usuwaniu korzeni ankylotycznych. Wynika to stąd, że przy przesuwaniu ostrą końcówką po powierzchni korzenia, podczas jego usuwania, nie następuje uszkodzenie zębodołu. Kleszcze w trakcie ekstrakcji atraumatycznej mogą zostać użyte w końcowym etapie, do wyciągnięcia zęba z zębodołu. W takiej sytuacji należy wykonywać nim tylko ruchy obrotowo-ciągnące. Niedopuszczalne są przedsionkowo-podniebienne. Jeżeli korona jest zachowana to dobrze jest najpierw przeciąć ząb na wysokości szyjki. Dzięki temu zabiegowi uzyskuje się dostęp do ozębnej wzdłuż dłuższej osi korzenia, przeznaczony dla wykorzystywanych instrumentów. Jest to korzystne z tego względu, że wypukłość korony powoduje konieczność ułożenia narzędzi pod kątem, co przyczynia się do zwiększenia możliwości wystąpienia urazu ścianek zębodołu. Jeżeli ząb posiada więcej niż jeden korzeń, to należy je rozdzielić i każdy usuwać indywidualnie bez wyważania. Nadrzędnym celem jest zachowanie w jak najlepszym stanie blaszki wargowej oraz przegród międzykorzeniowych. Może się też zdarzyć sytuacja wymagająca przecięcia korzenia wewnątrz zębodołu. W takim przypadku jest on usuwane fragmentami. Należy wtedy wyważać je do wnętrza. Kolejnym etapem ekstrakcji zęba jest bardzo dokładne oczyszczenie zębodołu. Podczas tej czynności usuwane są zmiany okołowierzchołkowe. Dzięki temu pozostaje tylko zdrowa kość. Ponadto poprawione zostaje jej ukrwienie. Oczyszczanie zębodołu wykonuje się przy pomocy piezosurgera zaopatrzonego w gładką końcówkę, posiadająca diamentowy nasyp. Zabieg ten może być przeprowadzony także szczelinowcem albo różyczką chirurgiczną. Instrumenty te pozwalają na bardziej rzetelne oczyszczanie zębodołu niż ma to miejsce w trakcie standardowego łyżeczkowania. Ten etap ekstrakcji jest bardzo ważny, gdyż w dużej mierze zależy od niego skuteczność całego zabiegu. Stąd też należy pamiętać o maksymalnym skupieniu podczas wykonywania tej części zabiegu. W przypadku istnienia w zębodole ostrego lub przewlekłego zapalenia pojawia się ryzyko wystąpienia infekcji pozabiegowej. Aby jej uniknąć należy należy precyzyjnie, mechanicznie usunąć wszystkie zmiany oraz zastosować osłonę antybiotykową w dawce bakteriobójczej. Nie może to być dawka bakteriostatyczna. W takim przypadku można podawać Klindamycynę – sześćset miligramów co dwanaście godzin. Kiedy zębodół jest już oczyszczony można przystąpić do implantacji. Jednak warunkiem tego jest możliwość uzyskania prawidłowej pozycji przestrzennej implantu. Podstawową trudność stanowi preparacja podłoża. Powodem jest niejako naturalne podążanie wiertła zgodnie z kształtem zębodołu. Tymczasem odpowiednia pozycja jest dopodniebienna, językowa względem zębodołu. Osiągnięta stabilizacja pierwotna implantu oraz warunki kostne stanowią w głównej mierze o tym czy będzie on jednofazowy czy dwufazowy. Poza tym od czynników tych uzależniona jest decyzja o tym czy implantacja zostanie przeprowadzona natychmiast czy zostanie odroczona. W pierwszym przypadku wymagane jest obciążenie nie mniejsze niż 30 N/cm2 przy pomiarze torque reverse. Oznacza to, że implant powinien osiągnąć stabilną pozycję gdy jest wkręcany z wymieniana siłą. Często zdarza się, że w trakcie przeprowadzania zabiegu ekstrakcji i bezpośredniej implantacji zachodzi potrzeba augmentacji. Jeżeli blaszka wargowa jest nieuszkodzona i wystarczająco gruba to można wykorzystać implant posiadający szeroką platformę zamykającą zębodół. Kiedy już ta część zostanie zakończona, przystąpić należy do szycia rany. Bywa ono utrudnione. Zamknięcie rany przysparza najwięcej kłopotów przy równoczesnej augmentacji zębodołu. Ostatnią fazą omawianego zabiegu jest podparcie tkanek miękkich. Wykonuje się je aby zaznaczyć kosmetyczny kontur strefy biało-czerwonej. W tym celu stosuje się tymczasowa koronę. Można ją przykładowo przysposobić w formerze dziąsłowym. Warunkiem jest jego dopasowanie do zastosowanego systemu implantologicznego. Chcąc sporządzić koronę tymczasową można także wykorzystać koronę usuniętego zęba. To ostatnie rozwiązanie jest o tyle korzystne, że pozwala na osiągniecie bardzo dobrego podparcia brodawek zębowych. Należy zwrócić przy tym uwagę aby tkanki miękkie były podpierane a nie uciskane. Podparcie tkanek powinno mieć miejsce tuż po usunięciu zęba, w trakcie osteointegracji implantu i między dopasowywaniem docelowej korony protetycznej. Punkt styczny w tej ostatniej powinien znajdować się w jednej trzeciej dodziąsłowej (uwaga: nie w jednej trzeciej do brzegu siecznego) ze względu na pozytywne efekty kosmetyczne.

Implanty we Wrocławiu

Podział implantów

Obecnie implanty sklasyfikować można z uwagi na ich umiejscowienie, kształt oraz materiał, z jakiego są wykonane. Przez wzgląd na ich umiejscowienie należy wyodrębnić implanty wewnątrzśluzówkowe, podokostnowe, endodontyczne śródkostne, przezkostne oraz śródkostne. Współcześnie wykonywanie wszczepów wewnątrzśluzówkowych przez lekarzy implantologów jest zupełnie zaniechane, z uwagi na jego ruchomość w jamie ustnej oraz odkładanie się resztek pokarmowych, które powodowały chroniczne stany zapalne. Tymczasem wszczepy podokostnowe wykorzystywane są w leczeniu implantologicznym także jako punkt oparcia dla protezy stałej (mostu), protezy ruchomej, a także protezy całkowitej. Dają one także możliwość korekcji rozpiętości łuków zębowych, jakie pojawiają się między szczęką i żuchwą przy znacznych zanikach. Implanty te ze względu na swój kształt (podobny do sieci), właściwie rozprowadzają siły żucia oraz rozprowadzają je na zbitą powierzchnię kostną wyrostka zębodołowego. Wykorzystanie tego rodzaju wszczepu zalecane jest zasadniczo do odbudowy całego łuku zębowego. Natomiast wszczepy endodontyczne śródkostne to miniony sposób na leczenie implantologiczne, spopularyzowany 20 lat temu. Aktualnie rzadko stosowany ze względu na nieodpowiednią proporcję koronowo-korzeniową. Implanty przezkostne zaś, to zazwyczaj płyta wykonana z tytanu, stopu tytanu lub stopu złota, wprowadzona zewnątrzustnie, umieszczona w dolnej przedniej krawędzi żuchwy. Posiada ona otwory, dzięki którym lekarz implantolog może przyłączyć ja za pomocą ćwieków stabilizujących do żuchwy. Na jej końcach zlokalizowane są śruby przechodzące przez całą wysokość żuchwy. Tworzą one mechaniczne umocowanie protezy nakładowej (ovendenture) w jamie ustnej. Niemniej jednak najczęstszą i najszybciej rozwijającą się metodą są implanty śródkostne. Wykorzystywane są one w żuchwie, ale także i w szczęce jako fundament do uzupełnień braków pojedynczych zębów, ale także częściowych i całkowitych braków w uzębieniu.