Implanty stomatologiczne

11 września 2017, Adam Dederko

Wszczepem można nazwać ciało obce „wszczepione” w obszar jamy ustnej, które winno realizować funkcję filaru protetycznego. Polskim odpowiednikiem znaczeniowym słowa „implant” jest wszczep. Jedno i drugie określenie powinno być rozpatrywane w kategorii synonimu. Aby wszczep wypełniał swoją funkcję, musi być stabilnie i solidnie zintegrowany z podłożem, którym jest zazwyczaj kość, jak też nie powinien wywierać negatywnego wpływu na organizm ani miejscowo, ani ogólnie. W roku 1979 Schnitman oraz Schulman odnotowali, że aby mówić o zabiegu implantacji zakończonym sukcesem, to powinien on co najmniej przez 5 lat wywiązywać się ze swojej funkcji u 75% leczonych pacjentów. Tymczasem w roku 1986 opracowanych zostało pięć kryteriów sukcesów podczas leczenia stomatologicznego przy użyciu wszczepów. I tak, między innymi, za bardzo mały wskaźnik sukcesu uznano dziesięcioletni okres zachowania wszczepu w jamie ustnej u 80% leczonych pacjentów. Następnie, po dziesięciu latach, czyli w roku 1996, w Tybindze na XX Konferencji Europejskiego Towarzystwa Protetyki Stomatologicznej oświadczono, że aby móc zaakceptować leczenie, to czas spełniania czynności wszczepu w jamie ustnej musi sięgać chociaż 10 – 15 lat, co przemawia za tym, że nastąpił przełom na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza w omawianej problematyce. W stomatologii wszczepy pozostają wykorzystywane w charakterze podbudowy do uzupełnienia braku pojedynczego zęba, lub w postaci uzupełnienia braku paru zębów w nie do końca bezzębnej jamie ustnej, jak również jako rehabilitacja protetyczna zupełnie bezzębnej jamy ustnej. W szeregu przypadków wszczepy ordynowane są w postaci zakotwiczeń dla epitez podczas leczenia pacjentów po rozległych zabiegach operacyjnych.

W Polsce postęp terapii wykorzystującej implanty upowszechnia się dość opieszale, przede wszystkim z powodów ekonomicznych. Rozwój lecznictwa implantologicznego w naszym kraju jest w ogonie w zestawieniu z krajami o nieporównanie wyższym poziomie, jak też wyższym uposażeniu pacjentów. Niemniej jednak od roku 1990 można zauważyć progres, bazujący na zwielokrotnieniu liczby leczonych pacjentów oraz na reformie poziomu leczenia. Dzięki finansowaniu od paru lat przez Ministerstwo Zdrowia określonej ilości wszczepów oraz rozdysponowaniu ich bezpłatnie pomiędzy kliniki akademickie, przysłużyło się w pewnym zakresie progresowi tej coraz to popularniejszej na świecie metody leczenia protetycznego. Jednakże masową terapię implantologiczną wykorzystuje się w szczególności w gabinetach prywatnych. W Polsce do roku 2003 zarejestrowanych zostało kilkanaście systemów implantologicznych zagranicznych, jak też jeden polski. Ciągły postęp w implantologii stomatologicznej stwarza nowe perspektywy terapeutyczne oraz rehabilitacyjne i gwarantuje pacjentowi zasadniczy wzrost komfortu fizycznego oraz psychicznego aniżeli standardowe metody leczenia protetycznego. Motywem leczenia implantologicznego jest rekonstrukcja odpowiedniego rozmiaru oraz rodzaju uzupełnienia protetycznego, który usatysfakcjonowałby jednostkowe wymagania pacjenta. Jest to możliwe do osiągnięcia tylko wówczas, gdy nastąpi połączenie protezy z układem stomatognatycznym, zaś pacjent odchodzi od doznań spowodowanych sztucznym uzupełnieniem. Trafna diagnoza, odpowiednio podbudowany pacjent, zdający sobie sprawę z sensowności, a także ograniczeń leczenia, oraz poprawnie przeprowadzone postępowanie protetyczne, zapewniają wysoki stopień sukcesu w dziedzinie implantologii protetycznej. W obecnej chwili wykorzystuje się niespełna dwanaście różnych systemów implantologicznych. W trakcie selekcji odpowiedniego do zastosowania klinicznego lekarze mają na uwadze naukowo udokumentowaną niezawodność (przynajmniej 5 lat); obiektywną jakość systemu; osiągane możliwości protetyczne, uniwersalność, renomę producenta; łatwość w zastosowaniu; dostępność szkoleń oraz serwisu po dokonaniu zakupu; koszty będące po stronie pacjenta; koszt wyjściowy (urządzeń i instrumentów; atest Instytutu Leków.

Implanty zębów