Higiena jamy ustnej

5 października 2017, Adam Dederko

Rys historyczny

Od zarania dziejów kwestia zdrowych i czystych zębów wywoływała zainteresowanie wśród ludzi. Zabiegi higieniczne były zależne od tradycji, zwyczajów religijnych i kulturowych. Podczas wykopalisk archeologicznych odkryto, że na przykład w starożytności w Egipcie, Chinach, Grecji czy Rzymie poziom higieny był na bardzo wysokim poziomie. Aby uzyskać higienę w jamie ustnej korzystano z popiołu uzyskanego z kości lub rogów. Natomiast hinduscy duchowni, około 5000 lat p.n.e , oczyszczali jamę ustną godzinę przed wschodem słońca, a także przed recytacją modlitwy. Każdy religijny Hindus przed jedzeniem mył zęby, język i jamę ustną, specjalnie sporządzonymi do tego celu skrobakami ze srebra oraz gałązkami drzew, a do płukania jamy ustnej korzystał z wyciągów aromatyzowanych ziół oraz przypraw. Tymczasem Arabowie, wytyczne dotyczące higieny zamieścili w świętej księdze islamu – Koranie. Zapisy mówią o tym, że każdy Arab powinien oczyszczać swoje zęby gałązkami z drzewa araku i płukać usta od 3 do 15 razy dziennie naparem z ziół. Mahomet ( Muhammad Ibn Abd Allah, około 570 – 632 r.) zachęcał do czyszczania zębów gałązkami z drzewa „salvadora peuscica” (zwane „siwak” lub „misswak”). Gałązki te w swoim składzie zawierały wodowęglan sodu i kwas taninowy i przypominały dzisiaj używane szczoteczki do zębów. Sporządzenie „siwaków” nie było skomplikowane, opierało się na moczeniu gałązek w wodzie do chwili, kiedy włókna ulegną rozwarstwieniu, a po zużyciu czyszczącej końcówki odcinano ją i powtórnie moczono gałązkę. Również autorem kodeksu uwzględniającego cały szereg podpowiedzi jak dbać o higienę jamy ustnej, przepisów na przygotowanie pasty do zębów był Awicenna (Ibn Sina, 980 – 1037 r.) Także Chińczycy już 3 tysiące lat temu, do oczyszczania zębów wykorzystywali drut z wplecionym włosiem końskim. Za sprawą mnichów buddyjskich, obyczaj mycia zębów z Chin trafił do Japonii, gdzie do tego celu wykorzystywano gałązki wierzby albo końcówki kaczych piór, ale nade wszystko ważna była higiena języka.

Jama ustna
Higiena i leczenie jamy ustnej

Dla zachowania higieny jamy ustnej i uzyskania przyjemnego zapachu z ust, w starożytnej Grecji stosowano proszek z korali, skorupek jaj, kości oraz alabastru, które wcierano palcem, a także często płukano usta. Tymczasem Aztekowie mogli poszczycić się niebywale wysokim poziomem kultury zdrowotnej. Dbano, aby z ust nie wydobywał się przykry zapach ( fetor ex orae), a jeśli już tak się zdarzyło to przymuszano taką osobę do publicznego mycia i wypicia wody pozostałej po tym zabiegu. Jednak z nadejściem epoki nowożytnej nastąpił niewątpliwy spadek poziomu higieny, także higieny jamy ustnej. W tym czasie nad medycyną, higieną i zdrowiem sprawowali nadzór przede wszystkim kapłani i zakonnicy, jednakże w wieku XII Kościół katolicki zakazał duchownym udzielania zdrowotnej pomocy. Dało to początek nietypowym praktykom higienicznym. W Hiszpanii na przykład, sposobem na lśniące zęby była mikstura przyrządzona z moczu, natomiast nieświeży zapach z ust likwidowano smarując dziąsła krwią węża. Przełomowym momentem dla higieny jamy ustnej, był rok 1490, gdzie w Chinach sporządzono pierwszą szczoteczkę do zębów, o kształcie porównywalnym do dziś stosowanych. Jej oprawa wykonana była z drewna, a w części górnej osadzone były pęczki świńskiej sierści. W tej postaci szczoteczki do zębów pozostały do czasów I wojny światowej. W Polsce natomiast zagadnieniem higieny jamy ustnej zainteresował się Maciej z Miechowa ( Miechowita). On to, w swojej książce pod tytułem „ Conservatio sanitatis” (1522 r.) wzmiankował o wodzie rozmarynowej do płukania zębów i dziąseł, natomiast w XVII wieku Jakub Kazimierz Hura w przygotowanym przez siebie podręczniku medycznym skonstatował, że „ białe i czyste zęby są świadectwem dbania o higienę jamy ustnej i poprawiają wizerunek człowieka”. Doradzał, aby usta płukać wodą, a zęby myć pastą przygotowaną z białej soli, cegły tłuczonej i sadzy. W Polsce pierwsze informacje o zaletach szczoteczki do zębów możemy znaleźć w piśmie „Medyk Domowy” Samuela Beimllera z 1749 roku. Natomiast w roku 1849, Jan Anus w podręczniku dla studentów podkreślał konieczność stosowania przez dzieci szczoteczek jak najdelikatniejszych, mając na uwadze tworzące się dopiero i nieutwardzone jeszcze szkliwo.

XIX wieczne poradniki medyczne sporo uwagi poświęcają kwestii higieny jamy ustnej, na przykład w książce Hartmana w rozdziale „O ochędóstwie zębów” (1848 rok) możemy przeczytać, że skutecznym środkiem do utrzymania higieny jamy ustnej jest czysta woda, którą należy płukać usta rano i wieczorem. Także Władysław Zieliński, wychowanek Carskiego Uniwersytetu Warszawskiego (1870 rok)zalecał potrzebę mycia zębów proszkiem bez substancji ściernych rano i wieczorem, a także doradzał stosowanie wykałaczek drewnianych lub z gęsich piór. Koniec XIX wieku, to czas wielkich wynalazków, także w kwestii higieny jamy ustnej. W tym czasie właśnie, dr Scott wynalazł szczoteczkę elektryczną, którą chciał zachęcić pacjentów do odwiedzin swojego gabinetu. Wynalazek okazał się mało wygodny w użyciu. Także dr Levi Spear w roku 1918 wprowadził nowość jaką była nić dentystyczna. Dzięki postępowi w dziedzinie nauk mikrobiologicznych w XIX i XX wieku ukazało się naukowe wytłumaczenie potrzeby dbania o zęby i przyzębie. Zidentyfikowano wówczas bakterie bytujące w jamie ustnej, które pozwoliły na sformułowanie teorii bakteryjnej choroby próchnicowej i chorób przyzębia. Dr A. Civilion, amerykański dentysta, mając na uwadze troskę o higienę jamy ustnej swoich pacjentów, w 1905 roku zatrudnił jako pierwszy higienistkę – asystentkę, a także w roku 1913 uruchomił szkołę dla higienistek stomatologicznych w mieście Bridgeport. W Europie nawiązująca profilem szkoła powstała w Anglii około 1943 roku. W Polsce natomiast otworzono w Krakowie i Szczecinie w 1973 roku dwa działy przygotowujące do zawodu higienistki stomatologicznej. Także środki wspierające higienę jamy ustnej np. środki do żucia mają swoją historię. I tak na przykład Grecy, żuli żywicę z kory drzewa mastyks, a Indianie żywicę z drzewa świerkowego. Zwyczaj ten od Indian zapożyczyli amerykańscy koloniści i tak kostki do żucia z żywicy sprzedawano we wschodniej części USA na początku XIX wieku, z kolei około roku 1850 wymieniono je na słodzony wosk parafinowy. Koniec lat sześćdziesiątych XIX wieku to moment, w którym zaczęto przywozić z półwyspu Jukatan gumę z mleczka kauczukowego – lateksu nazywaną „chicle”.

Podstawowe zasady higieny jamy ustnej

Powszechnie pojęcia higiena stosuje się do formułowania wymogów odnośnie środowiska albo działań ludzkich, dążących do powstrzymania rozwoju chorób, a także bezustannego wzmacniania zdrowia. Aktualnie higiena tworzy obszar angażujący środowisko zewnętrzne, a także styl bycia sprzyjający zdrowiu. Ponadto jako nauka, ma na celu zapewnienie człowiekowi maksymalnej ochrony zdrowia, poprzez usuwanie wpływów ujemnych a wzmocnienie dodatnich. Natomiast higiena jamy ustnej ma niebywałe znaczenie dla zdrowia i estetyki. Anatomiczne bruzdy, jak również przestrzenie międzyzębowe tworzą obszar , w którym bez problemu zatrzymują się resztki pokarmowe. Również inne powierzchnie ortodontyczne, takie jak na przykład aparaty ortodontyczne, zarówno stałe, jak i ruchome wystawione są na działanie tak zwanej płytki bakteryjnej. To przez jej wpływ na zęby następuje ekspansja próchnicy i innych chorób, a wszystkie elementy ortodontyczne bardzo utrudniają zachowanie higieny w jamie ustnej. Bardzo istotne jest, aby umiejętność oczyszczania zębów posiadały jak najmłodsze dzieci. Warto po każdym karmieniu, zanim jeszcze pojawią się zęby, przecierać dziąsła wilgotnym gazikiem nasączonym rumiankiem lub przegotowaną wodą, aby przyzwyczajać dziecko do manipulacji w buzi. Mniej więcej około 12 miesiąca życia, gazik zastąpić można miękką szczoteczką, a kiedy dziecko nauczy się płukać usta i wypluwać wodę, powinno się skorzystać z pasty do zębów. Nie powinna ona zawierać fluoru, tę z fluorem można wdrożyć nie wcześniej niż koło 3 roku życia, a czyszczenie zębów zawsze powinno odbywać się pod kontrolą dorosłych.

Współcześnie stomatolodzy doradzają, aby szczotkowanie zębów trwało 3–5 minut i odpowiednio po każdym posiłku. Prawidłowej techniki szczotkowania warto się nauczyć, a po pomoc należy zwrócić się do lekarza stomatologa lub asystentki stomatologicznej. Występuje kilka sposobów szczotkowania zębów, a dobór odpowiedniej powinien zależeć od wieku, stanu uzębienia i przyzębia, jak też od sprawności manualnej pacjenta. Bez względu na to jaką metodę wybierze pacjent, w trakcie szczotkowania zębów powinien wykorzystać kilka ogólnie przyjętych reguł: 1) trzonek szczoteczki powinna chwycić cała dłoń, pewnym uchwytem; 2) mycie zębów powinno odbywać się ruchami poziomymi; 3)każdy odcinek łuku zębowego należy szczotkować co najmniej 5-krotnie. Istotne w oczyszczaniu powierzchni żujących jest to, aby szczotkowanie było jak najbardziej staranne i wszystkie powierzchnie zęba były oczyszczone. Dlatego dobrze jest, gdy mycie zębów przebiega zgodnie ze schematem, wówczas zastosowanie takiego planu, umożliwia szczegółowe oczyszczenie całej jamy ustnej i zębów bez ryzyka pominięcia jakiegoś fragmentu.

Sposoby szczotkowania zębów zwykle zalecane przez stomatologów to: metoda Chartersa, metoda Stillmanna, metoda roll, metoda Fonesa, metoda Bassa. Metodę Chartersa cechuje niebywała efektywność w oczyszczaniu zębów oraz masowaniu dziąseł. Niemniej jednak jest trudna do nauczenia, zaś korzystanie z niej w sposób nieprawidłowy może wywierać negatywny wpływ na dziąsła, głównie jeżeli pojedyncze korzenie zębów są znacznie obnażone. Technika tej metody polega na ułożeniu szczoteczki poziomo pod kątem 45 0 w obrębie szyjki zęba, tak aby jej włosie znajdowało się po części na dziąśle i koronie zęba, zwykle skierowane ku brzegowi siecznemu lub obszarowi żującemu. Podczas czyszczenia należy wykonywać lekkie oraz precyzyjne ruchy wibrujące, dociskając szczoteczkę do dziąsła. Po paru manewrach szczoteczki ucisk musi być poluzowany, ażeby krew znowu wypełniła dziąsło. W każdym miejscu uzębienia przeprowadza się po parę takich ruchów. Ten sposób czyszczenia zębów jest o wiele bardziej kłopotliwy do przeprowadzenia od strony wewnętrznej uzębienia. Natomiast metoda Stillmanna , również jest bardzo efektywna, tak jak poprzednia, niemniej jednak prostsza do wykonania, także po wewnętrznej stronie. I tym razem szczoteczkę przykłada się pod kątem 45 0 , jednak odmiennie niż w metodzie Chartersa, ponieważ jest ona skierowana włosiem do wierzchołka korzenia. Dociska się nią dziąsło, a po chwili odchyla ku brzegowi siecznemu powierzchni żujących z równoczesnym ruchem (poprzecznie wibrującym). Należałoby pamiętać, aby drganie to było mocne, lecz o niskim natężeniu.

Metoda roll

Metoda roll (wymiatająca) opiera się jedynie na odchylaniu szczoteczki ruchem obrotowo- wymiatającym i jest właściwie podstawowym sposobem na czyszczenie zębów jaką można wykorzystać, nawet przy chorobie przyzębia. Z kolei technika Fonesa, to również dość łatwy w obsłudze sposób oczyszczania jamy ustnej i dlatego rekomenduje się ją dzieciom. Oparta jest na wykorzystaniu drobnych ruchów okrężnych (kółeczek), przy nieco rozchylonych ustach. Gesty te ponawia się kilka razy przy każdych 2-3 zębach, co daje możliwość umycia przestrzeni międzyzębowych i szyjek zębów, a więc miejsc, gdzie zbiera się dużo osadu nazębnego. Tą metodą najkorzystniej jest myć zewnętrzną część zębów. Natomiast ze sposobu mycia zębów według Bassa, nie ma przeszkód aby korzystali dorośli, a także młodzież. To technika niebywale efektywna w odniesieniu do likwidowania płytki bakteryjnej z kieszonek dziąsłowych. Polega na umieszczeniu szczoteczki w jamie ustnej , w taki sposób aby znalazła się pod kątem 45 stopni względem łuku zębowego, jednocześnie końce włókien powinny leżeć w granicach szyjki zęba, zwrócone do wierzchołków korzeni. Kiedy już ustawienie szczoteczki jest odpowiednie, należy wykonywać nią niewielkie ruchy poziome (drgające i wibrujące), podczas których końce włókien przenikną do kieszonek dziąsłowych, a także uwolnią obszar przydziąsłowy od płytki bakteryjnej. Ażeby metoda przynosiła rezultaty, należy kontrolować wykonywane drobne ruchy poprzeczne aby nie przekształciły się w ruchy poprzeczne „szorowanie”, ponieważ wtedy może dojść do odsłonięcia korzeni zębów oraz otarcia szkliwa. Aby zaopiniować, która z metod jest najbardziej efektywna jest niezmiernie trudnym zadaniem. Na ocenę rzutuje cały szereg elementów, jak na przykład dokładność danego sposobu, budowa uzębienia, rodzaj szczoteczki, sprawność manualna , poziom trudności metody czy też subiektywny wybór. Jednocześnie istotną sprawą przy oczyszczaniu zębów jest dobór szczoteczki. Przy wyborze powinno się uwzględnić wiek pacjenta oraz kondycję jego dziąseł i zębów. Każda szczoteczka powinna być wymieniana na nową co trzy miesiące, albowiem zużyta bez należytej staranności oczyszcza zęby, a ponadto niekorzystnie wpływa na dziąsła, naruszając przyzębie. Natomiast, aby zabieg oczyszczania zębów był kompletny trzeba skorzystać z pasty do zębów, najlepiej dobranej do wieku i potrzeb pacjenta. Używanie jej ma na celu uproszczenie zabiegu usuwania płytki nazębnej, przeciwdziałanie odkładaniu się płytki po zabiegach higienicznych, ochronę przed próchnicą, dzięki zawartości w swoim składzie fluoru, który wzmacnia szkliwo, a także profilaktycznie przy chorobach przyzębia.

Higiena wewnątrzustna
Szczotkowanie zębów

Zabiegi dodatkowe

Dla uzyskania pełnej higieny jamy ustnej korzystne jest też, używanie nici dentystycznych, ponieważ samą szczoteczką nie ma możliwości dostać się do przestrzeni międzyzębowych. Systematyczne korzystanie z nici dentystycznej, ogranicza niebezpieczeństwo powstania ubytków na stycznych powierzchniach zębów. Ważnym elementem w zachowaniu właściwej higieny jest także płyn dezynfekcyjny. To popularny sposób, który w sposób mechaniczny eliminuje resztki pokarmów i bakterii, a fluor w nim zawarty wzmacnia szkliwo. Mówiąc o higienie jamy ustnej, dobrze jest wspomnieć także o systematycznym oczyszczaniu języka. Na jego grzbiecie występują brodawki nitkowate, które powstały ze zrogowaciałego nabłonka, brodawki grzybowate, liściaste i okolone. To właśnie w licznych bruzdach i zagłębieniach na płaszczyźnie języka, a także w obszarach między brodawkami egzystują drobnoustroje. Najprostszym i bardzo skutecznym sposobem na oczyszczenie języka jest użycie zwykłej szczoteczki do zębów lub skrobaczki do języka. Mycie języka nie należy do czynności skomplikowanych, a polega na wykonaniu kilku pociągnięć od tyłu ku przodowi na grzbiecie języka. To świetny sposób na pozbycie się nalotów, a także na zredukowanie ogólnej ilości bakterii w ustach. Procedura ta jest również niezmiernie pomocna w usunięciu nieprzyjemnej woni z ust.

Również wykałaczki są bardzo pomocne przy utrzymaniu higieny zębów. Ażeby kompilacja zabiegów oczyszczających jamę ustną odbywała się prawidłowo, dobrze jest skorzystać z trzy etapowej procedury. Po pierwsze z motywacji, która daje pacjentowi bodziec do szczotkowanie zębów oraz stosowania różnorodnych zabiegów higienicznych, po drugie dobrze jest, aby pacjent podczas mycia zębów wybrał i wykorzystał dogodną dla siebie metodę oczyszczania zębów (instruktaż), a po trzecie żeby korzystał z okresowej kontroli jamy ustnej. I tak, wyjaśniając szerzej zagadnienia, głównym celem motywacji jest zmobilizowanie pacjentów do zmiany swoich zachowań, uzmysłowienie, że przestrzeganie czystości uzębienia i jamy ustnej ma zasadnicze znaczenie w profilaktyce chorób przyzębia i jest warunkiem powodzenia, co więcej podjęcia leczenia. Trzeba nakłaniać pacjentów do drobiazgowej troski o higienę jamy ustnej, która jest powinnością wszystkich bez wyjątku. Merytorycznie powinno się wykorzystać wszystkie możliwe argumenty, na przykład objaśniać wpływ płytki nazębnej jako przyczyny chorób przyzębia i próchnicy, wykonywanie testu wybarwienia płytki celem pokazania złogów na zębach, jak również premiowanie, na przykład dzieci za troskę i przestrzeganie czystości jamy ustnej oraz prezentowanie zachęcającej do naśladowania postawy dorosłych pacjentów. Jeśli natomiast chodzi o instruktaż jamy ustnej, to powinien on zawierać kwestie wyboru szczoteczki czy pasty do zębów, dostosowanie odpowiedniej procedury szczotkowania zębów, a także wykorzystania pomocniczych środków stosowanych do utrzymania higieny jamy ustnej. W tym zagadnieniu pomocna powinna być nie tylko rozmowa z lekarzem stomatologiem o obowiązku pielęgnacji jamy ustnej, ale przede wszystkim fachowe przygotowanie , objaśnienie i przyzwyczajenie pacjenta do zabiegów higienicznych jamy ustnej. Zasadniczym składnikiem należącym do zabiegu oczyszczania jamy ustnej jest diagnostyka stomatologiczna i ortodontyczna. Pominięcie tego elementu, minimalizuje zalety uzyskane podczas wykorzystania wcześniejszych etapów, czyli motywacji i instruktażu.

Nić do czyszczenia zębów
Nić dentystyczna

Czystość jamy ustnej

Aby skontrolować poziom czystości w jamie ustnej należałoby skorzystać ze wskaźników: wskaźnika płytki bakteryjnej (PLJ) oraz wskaźnika higieny jamy ustnej (OHI), natomiast do powszechnego zastosowania wdrożono wskaźnik APJ przygotowany przez prof. Lange’a. Ukazuje on obecność płytki bakteryjnej w przestrzeniach międzyzębowych, a najprostszym, najbardziej praktycznym, a zarazem motywującym sposobem unaocznienia tego stanu rzeczy jest zastosowanie płynu wybarwiającego płytkę nazębną (np. roztwór fuksyny zasadowej, Red-Cote, Carietes, Plaque – test, tabletki erytrozyny itp.) Korzystając z tych testów, możliwe jest nie tylko skontrolowanie czystości w jamie ustnej, jak również wychwycenie miejsca, do którego szczoteczką nie można dotrzeć. Stomatolog wykonując takie badanie w swoim gabinecie, w pierwszej kolejności prosi pacjenta o zabranie ze sobą własnej szczoteczki do zębów i pasty, aby zweryfikować czy pacjent skorzystał ze wskazówek i zaleceń lekarza. Ażeby się o tym przekonać, dentysta wierzch szczoteczki powleka płynem wybarwiającym, a pacjent przed lustrem pokazuje rekomendowaną przez lekarza technikę szczotkowania. Od tego miejsca możliwe jest dodanie przez stomatologa dodatkowych sposobów utrzymania czystości i podtrzymanie współpracy. Do pomocniczych metod pielęgnowania jamy ustnej zaliczyć można na przykład płukanie płynem antyseptycznym. Zważywszy na to, że w skład takiego płynu wchodzi fluor, jego wpływ na zęby jest nie tylko mechaniczny (tzn. usuwa resztki pokarmowe i bakterie), ale także odbudowuje strukturę szkliwa, zapobiegając w ten sposób próchnicy. Dodatkowo wybrane pokarmy wspierają zachowanie lepszej higieny. Do takich produktów zaliczyć możemy na przykład jabłka, marchew czy kalarepę, które jedzone po posiłku w naturalny sposób likwidują płytkę nazębną i odświeżają oddech, a także jedzone przez dzieci wspomagają rozwój ich szczęki i żuchwy. Ostatnimi czasy, aby zapobiegać próchnicy, coraz większą popularnością cieszy się żucie bezcukrowych gum po posiłku, które powodują naturalne, typowo mechaniczne wypłukiwanie resztek . Czynność ta sprowadza się do pobudzania wydzielania śliny, co wzmaga jej przepływ 3-6 krotnie, a ponadto uefektywnia samooczyszczanie się jamy ustnej z resztek pokarmów. Ślina zawiera w swoim składzie układy buforowe (węglanowy, fosforanowy), które hamują kwasy wytwarzane przez bakterie, a także wapń i fosforany, które przy podwyższonym pH przenikają w szkliwo i remineralizują je dzięki wymianie jonów, zawiera ona także lizozym, laktoferynę oraz przeciwciała w charakterze elementów bakteriobójczych. Prawidłowość higieny jamy ustnej powinno się analizować nie tylko ze względów medycznych, ale również kulturowych czy społecznych. Każdy cywilizowany człowiek zobowiązany jest przykładać wagę do higieny jamy ustnej, ponieważ jest ona elementem ogólnie pojętej higieny osobistej.

Przyrządy i środki wspomagające higienę jamy ustnej

Szczoteczki do zębów

Wyjaśniając znaczenie zgodnie ze Światową Federacją Stomatologów (FDI) to szczoteczka służąca do mycia łatwo dostępnych przestrzeni zębowych oraz kieszonek zębowych. Jednakże umożliwia ona oczyszczenie jedynie 60% powierzchni każdego zęba, podczas gdy 40%, to powierzchnie ze skomplikowanym dostępem, jak na przykład powierzchnie styczne; bruzdy; zagłębienia na powierzchniach żujących oraz oddalone powierzchnie ostatnich zębów i to one właśnie pozostają trwale nieoczyszczone. Wymagające wysiłku jest także mycie zębów i przestrzeni między nimi u osób, u których zgryz jest ortodontycznie nieprawidłowy i występuje na przykład stłoczenie zębów. Szczoteczka, ogólnie mówiąc, składa się z głowicy, szyjki i rękojeści. W trakcie mycia głowica i szyjka powinny pozwalać na swobodne przeprowadzanie niezbędnych manewrów w jamie ustnej, a głowica być na tyle duża, aby ujmować trzy przyległe do siebie zęby. Współcześnie wytwarza się szczoteczki do zębów jedynie z włosia z materiałów syntetycznych (nylonu, perlonu, poliuretanu itp.). To właśnie budowa włókna sztucznego udaremnia zbieranie się na nim nieczystości, a także powstrzymuje przyrost flory bakteryjnej. Natomiast uwzględniając średnicę włosia, możemy rozróżnić kilka twardości szczoteczek do zębów i tak dzielimy je na twarde (0,25 – 0,30mm); średnio-twarde (0,20 – 0,25mm); miękkie (0,18 – 0,20mm) oraz szczoteczki do implantów (0,08 – 0,12mm). Aktualnie wyjątkowo polecane przez dentystów są szczoteczki o średniej twardości włókien, pacjentom o zdrowym przyzębiu, a w razie chorób błony śluzowej, szczoteczki miękkie czy też bardzo miękkie. Niezmiernie ważnym elementem szczoteczki jest głowica z włóknami, a także szyjka, która zespala całą oprawę. Współcześnie wytwarzane są także szczoteczki, których szyjka jest ruchoma i ugina się pod wpływem nacisku, co pozwala ochronić zęby i przyzębie podczas szczotkowania. Równie ważną kwestią jest, aby rękojeść była dobrze dobrana do wielkości ręki właściciela, i tak dla dzieci powinna mieć 11 – 13 cm, natomiast dla dorosłych osób 15 – 17 cm długości. Warto także nie zaniedbywać momentu, w którym należy zastąpić starą szczoteczkę nową, a sygnalizować ten fakt będą: zagęszczone i powyginane włókna zewnętrzne, ich wypadanie, a także zniszczenie pęczków. To bardzo ważne, ponieważ termin jej przydatności jest ograniczony i zwykle to okres 2 – 3 miesięcy. Regularnie, po każdym zastosowaniu szczoteczkę trzeba opłukać pod strumieniem wody, osuszyć i umieścić głowicą do góry. Coraz większym uznaniem cieszą się szczoteczki do zębów elektryczne, które są proste w użyciu, mają wymienne końcówki, a ich mała głowica ułatwia mycie każdego zęba indywidualnie. Funkcjonują one w oparciu o ruchy posuwisto-zwrotne, wibrujące albo rotacyjne, dzięki temu nie wymuszają posługiwania się żadną techniką szczotkowania, a duża częstotliwość drgań (1–3 tysiące na minutę) zdecydowanie ograniczają trwanie czynności jaką jest oczyszczanie jamy ustnej.

Szczotki do zębów

Szczoteczki do zębów